Grek, Palestyńczyk i Ukrainiec mogli jako lekarze zarabiać krocie w zachodniej Europie. Mieszkają jednak i leczą w Polsce. - Tu czujemy się jak w domu - twierdzą. W naszym kraju pracuje około tysiąca lekarzy takich jak oni Andrzej Kiencało jest stomatologiem. Zdobył solidne wykształcenie na
procedurę oraz jest płatne. Ukrainiec na jego mocy staje się równoprawnym pracownikiem, co oznacza, że podlega polskiemu kodeksowi pracy i przysługują mu wszystkie świadczenia.Zanim jednak do tego dojdzie, pracodawca musi określić na jakie stanowisko ma przyjechać cudzoziemiec, opisać pokrótce zakres
pierwszeństwo do pracy przed kandydatami spoza UE. Jeśli o stanowisko ubiega się tak samo kwalifikowany Polak i Ukrainiec, pracodawca musi wybrać Polaka.
sprawa z samozwańczymi przewoźnikami jest w ogóle ciekawa.- opowiada Adam -Załóżmy, że Ukrainiec chce pracować w Polsce, ale nie ma kontaktów. Nawiązuje więc umowę z przewoźnikiem, który pobiera od niego opłaty również za to, co jest kompletnie bezpłatne, na przykład zezwolenie na pracę . Przywozi go do
Ukrainiec) sprzedająca "papierowe małżeństwa". Polacy albo Estończycy, dostawali za takie małżeństwo 3000 funtów. Oczywiście cena za takie swatanie wynosiła dużo więcej. Większość zgarniał pośrednik. Do ślubów dochodziło w kościele anglikańskim w hrabstwie East Sussex. Pastor z tamtejszego
zmieniają pracę w Rosji i na Ukrainie Pracę w ciągu ostatniego roku zmieniał, co czwarty Rosjanin i Ukrainiec - to częstotliwość niemal dwa razy większa niż w przypadku innych krajów. Panicos Ioannides, zarządzający Synovate w Rosji i na Ukrainie tłumaczy to szybkim wzrostem gospodarek obu krajów
to Kenijczyk, który w Polsce przebywa nielegalnie, niestety są jakieś kłopoty z deportacją. LL: A ten ostatnio, Ukrainiec, który mało nie spadł z podestu, taki był pijany. A kwiaciarze? ACh: Jak widzimy dziecko po 22 z naręczem kwiatów, to jak mamy nie interweniować? Na nich też skarżą się
pracuje na czarno - głównie na budowach i w rolnictwie. - Dostaję 900 zł na miesiąc. Żona 700. Odkładamy wszystko, bo do tego mamy jedzenie i spanie - opowiada Igor, Ukrainiec, który w podkrakowskiej wsi u polskiego rolnika pracuje od dwóch lat. Jego znajomi pracują w dużych gospodarstwach w sąsiednich