Jak pracowali sławni, zanim zostali sławni

, co zawiodło ją na plan zdjęciowy show Michała Wiśniewskiego "Jestem jaki jestem". Stamtąd do wielkiego świata był już tylko krok. Obracając się w towarzystwie rodzimych gwiazd poznała wreszcie "Dodę", która zdecydowała się powierzyć jej swoją karierę. Obie panie współpracowały

Moje biuro? Galeria handlowa

- nocami przyciąga mieszanką wszelkich rodzajów muzyki i imprezami, w dzień słychać spokojną muzykę, a stoliki zajmują panie i panowie z laptopami. Oczywiście pracują. Lokal Le Scandale reklamuje się dostępem do darmowego internetu. W ogródku zajęta większość stolików. Przy jednym Anna, tegoroczna

Praca w BOR: VIP pod ochroną

bezpieczeństwo swoich podopiecznych całą dobę. Wielogodzinne przebywanie we własnym towarzystwie sprawia, że obie strony bardzo dobrze się poznają. Uczą się wzajemnie swoich upodobań, nawyków, sposobu zachowania, a niejednokrotnie mogą porozmawiać na tematy osobiste. Ludzie przydzielani do ochrony osobistej są

Ciąża to nie choroba

Wiele kobiet zaraz po otrzymaniu wesołej nowiny stawia się u lekarza i prosi o zwolnienie lekarskie na całą ciążę. Wiele też pracuje prawie do porodu, bo wie, że to zaprocentuje w ich dalszej karierze. O tym, że jest w ciąży, Agnieszka dowiedziała się w czwartym tygodniu. Kiedy tylko przestała

Ciąża to nie choroba

Wiele kobiet zaraz po otrzymaniu wesołej nowiny stawia się u lekarza i prosi o zwolnienie lekarskie na całą ciążę. Wiele też pracuje prawie do porodu, bo wie, że to zaprocentuje w ich dalszej karierze. O tym, że jest w ciąży, Agnieszka dowiedziała się w czwartym tygodniu. Kiedy tylko przestała

Co kraj, to obyczaj

należy tutaj do szefa. Tak samo we Włoszech. W Niemczech również przejście na "ty" zawsze proponuje przełożony bądź starszy kolega. Nigdy odwrotnie. Co ciekawe, nasi zachodni sąsiedzi nie zwracają się do siebie "Panie Hansie, pani Helgo" - ale zawsze po nazwisku. Jeśli ktoś zapomni w

Kobiety z patentami

linii technologicznej wytłaczania tworzyw polimerowych), które od kilku lat czekają na uzyskanie ochrony.Od 2005 roku do kwietnia br. zgłoszeń, których stroną jest Politechnika Lubelska było sto. Przy tworzeniu jednej czwartej uczestniczyły panie. To dużo. Od połowy lat 70. w skład zespołów z tej

Co na to Piotr Michalski, prezes stowarzyszenia StudentCenter

pracować w dwuznacznej sytuacji, jako damy do towarzystwa. Co Pan na to? Piotr Michalski, prezes Student Center: Nie jest prawdą, że w sieci pubów A.Antoniou Group wymaga się świadczenia usług seksualnych od pracowników. Podczas całego okresu pracy żadna z pań nie musiała wykonywać tego typu pracy. Nie

Bezdomni czarodzieje handlu

Gdy one walczą o kolejny prestiżowy tytuł na wizytówce, oni przełamują stereotyp bezdomnego lumpa. One proponują luksusowe kosmetyki, dorzucają gratisowe gadżety do produktów, prezentują kolorowe katalogi wydrukowane na błyszczącym papierze - oni oferują magazyn na ulicy i chwilę beztroskiej

Linie lotnicze szukają stewardesss i stewardów

oraz prezencja. Na rozmowę kwalifikacyjną ubrała się w spódniczkę i marynarkę. - Warto pokazać, że lubi się mundurki - uważa. - Bo potem stewardesa właściwie go nie zdejmuje. Nawet na szkoleniu przygotowującym do pracy panowie chodzą w marynarkach, a panie w żakietach. Małgosia już wie, że będzie

Służba z zakamarków wyszła na pokoje

potrafią się znaleźć w każdym towarzystwie - mówi pani Helena. Pani Helena przyjmuje tylko takie panie, które prowadziły własny dom. - Jak potrafiły się nim zająć, to i do cudzego będą miały serce - mówi. Jej pracownice są albo dochodzące (pracują osiem godzin dziennie), albo mieszkają przy rodzinie

Dwa pociągi, dwa światy

. Koniecznie trzeba dać rzecz do potrzymania na trzy sekundy, bo jak ktoś już poczuje w ręku ten nóż czy parasol, to jest bardziej skłonny do kupna. - Łatwiej go wtedy zdżusować, czyli ustrzelić - wyjaśnia. - Szczególnie starsze panie są podatne. Miałem sprzedać parasolkę za 10 zł, a wmawiałem im, że są po

Ręce przy sobie, dyrektorze

mnie obiema rękami za uda, trzymając mnie ciągle od tyłu. Następnie chwycił mnie za krocze, poprzez spodnie tarł ręką po kroczu, następnie usiłował wsunąć rękę do spodni". To fragment protokołu przesłuchania Magdy X., molestowanej przez szefa Piotra P., dyrektora w Towarzystwie Ubezpieczeniowym