Indesit wykorzystuje swoich pracowników, nie przestrzegając prawa pracy - wynika z raportu Państwowej Inspekcji Pracy w Łodzi PIP zakończyła właśnie kontrolę włoskiej fabryki lodówek i kuchenek. Inspektorzy mieli wyjaśnić przyczyny tragedii z początku września: olbrzymia prasa zmiażdżyła głowę
Koniec z przymusową pracą po godzinach? Państwowa Inspekcja Pracy w Łodzi stanęła w obronie praw 1,7 tys. pracowników zatrudnianych przez związek kierowców i motorniczych MPK. Pierwsze pozwy przeciw związkowi kierowców i motorniczych MPK są już w sądzie. To początek akcji precedensowej w skali
W łódzkiej fabryce Indesit w Łodzi w piątek zginął robotnik. Sprawę badają Państwowa Inspekcja Pracy i prokuratura. Od przedstawicieli fabryki komentarza się wczoraj nie doczekaliśmy Brygadziście Tomaszowi J. głowę zmiażdżył dwutonowy stempel, który wytłaczał ściany lodówek. Na miejscu wypadku
Nasila się problem z niewypłacaniem pracownikom wynagrodzeń - stwierdza Państwowa Inspekcja Pracy, która w ubiegłym roku odnotowała wzrost takich przypadków o dwie trzecie. Najczęstszym powodem są kłopoty finansowe przedsiębiorstw. "W ubiegłym roku niestety utrzymała się tendencja do
, nie wolno wybierać pracownika, kierując się tym, czy jest to kobieta, czy mężczyzna - mówi Jerzy Iwaszkiewicz, dyrektor Państwowej Inspekcji Pracy w Łodzi. - W kodeksie pracy jest lista zawodów, w których nie powinny pracować kobiety, na przykład górnictwo. Mężczyźni mogą pracować w każdym zawodzie
Niedawno pisaliśmy o kłopotach łodzianina, który chciał poskarżyć się na swoją firmę Państwowej Inspekcji Pracy. Bez przedstawiania się. Okazało się to niemożliwe. Okręgowy Inspektorat Pracy w Łodzi odpowiedział, że nie podejmie interwencji, dopóki nie dostanie pełnego adresu skarżącego. Jerzy
różne. Narażają się na obciążenia finansowe w przypadku kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Występowanie dolegliwości układu mięśniowo szkieletowego wśród pracowników oznacza mniejszą wydajność i częstszą absencję chorobową, a co za tym idzie większe koszty dla pracodawcy" - ostrzega Joanna
lekarz orzekający o chorobie, ma 14 dni na odwołanie się od tej decyzji.Co to takiego?Choroba zawodowa to taka, która znajduje się w wykazie przygotowywanym przez Radę Ministrów. Jak podaje Centralny Instytut Ochrony Pracy, państwowa placówka zajmująca się badaniem warunków pracy w Polsce, chorobę
skarg, które w ubiegłym roku trafiły do Państwowej Inspekcji Pracy. Inne powody narzekań, to: * nieprawidłowości w umowach (np. trzecia nie została podpisana na czas nieokreślony), * czas - zmuszanie do pracy ponad normę dobową, brak przerw na odpoczynek, * warunki pracy - zimno, brak darmowych
liberalnemu podejściu Państwowej Inspekcji Pracy. Przepisy są jednoznaczne - stacje tego dnia powinny być zamknięte. PIP przymyka na to oczy, twierdząc, że "stacje paliw należy zaliczyć do placówek usługowych wykonujących prace konieczne ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby
się o tymczasowe zatrudnienie było kontynuowanie nauki po wakacjach. Kilkanaście osób, które w trakcie pracy ukończyły 18 lat, kontynuują pracę w amerykańskiej sieci fast foodów.- Musieliśmy otrzymać zgodę Państwowej Inspekcji Pracy, która jest bardzo rygorystyczna. Nieletni mogą wykonywać tylko tzw
, również w Łodzi, otwierał fabrykę lodówek, w inauguracji uczestniczył przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi. W Państwowej Inspekcji Pracy w Łodzi nigdy nie było skarg od pracowników włoskiej fabryki. Do łódzkiej "Solidarności" też nigdy nie dotarł żaden sygnał, że w firmie dzieje
ochronne. Sprawę wypadków badała w maju Państwowa Inspekcja Pracy. Inspektor kontrolował wszystko przez dwa tygodnie. Nie znalazł żadnych nieprawidłowości. Nie było nawet zaleceń pokontrolnych. Jeśli ktoś opowiada o masowych wypadkach, to chyba chce nam zaszkodzić. Ciekawe kto nas tak nie lubi
Dwie trzecie kontrolowanych firm łamie przepisy dotyczące wypłaty wynagrodzeń swoim pracownikom - wynika z danych Państwowej Inspekcji Pracy. Choć odsetek ten zaczął w końcu powoli spadać, to i tak jesteśmy niechlubnym wyjątkiem w Europie Szczecin: codziennie z problemem zaległych pensji
Średnia pensja Polaka to 2,4 tys. zł, Polki - 2 tys. zł - wynika z badań GUS. Z kolei Państwowa Inspekcja Pracy ustaliła, że kobiet dyrektorów jest dwa razy mniej niż mężczyzn. I dostają nawet tysiąc złotych mniej do swych kolegów Inspekcja pracy porównała zarobki kobiet i mężczyzn, wstępne
sprawdzić czy ma ZUS: - Zatkało mnie. Okazało się, że składki na ubezpieczenie w ogóle nie są opłacane. ZUS miała tylko ajentka i jej córka, a nie pracownicy. Wcześniej nasza Czytelniczka był spokojna, bo szefowa w obecności przedstawiciela Państwowej Inspekcji Pracy podpisała deklarację, że opłaca
prasowego Ministerstwa Pracy. W Polsce jest 360 urzędów pracy. Większość zatrudnia część personelu na kolejne półroczne umowy. Urzędnicy "na robotach" zarabiają miesięcznie ok. 650 zł na rękę. W całym kraju może być ich kilka tysięcy. Komentuje Mirosław Czapski, szef Państwowej Inspekcji Pracy
kadr i zapytaj o swoje świadectwo - pewnie zaraz ci je wypiszą. Jeśli mimo wszystko spotkasz się z niechęcią, wyślij pracodawcy pismo, w którym żądasz wydania świadectwa. Ważne, abyś miał potwierdzenie, że to zrobiłeś (np. list polecony). Żadnego odzewu? Zwróć się do Państwowej Inspekcji Pracy
- Słusznie, bo umowa to podstawa - przyznaje Starszy Inspektor Pracy Kamil Kałużny, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy (OIP) w Łodzi. Gdy inspektorat skontrolował ostatnio pracowników łódzkich galerii handlowych okazało się, że część z nich jest zatrudniona na "godziny próbne" lub pracuje bez
.Inwalida poszedł do Państwowej Inspekcji Pracy. - Powiedzieli, że jeśli złożę formalny wniosek, to oni za jakiś czas zadzwonią do tej firmy i umówią się na kontrolę - śmieje się Swaczyna. - Uznałem, że to nie ma sensu i poszedłem do prokuratury. Tam mi powiedzieli, żebym zdobył dowody i dopiero z nimi przyszedł
i można iść do domu. A z tego, co wiem, anestezjolodzy potrafią pracować dwie doby z rzędu! I tak jest cztery-sześć razy w miesiącu.Teraz dr Miś postanowił zwrócić się do Państwowej Inspekcji Pracy. Wysłał jej wniosek o kontrolę w szpitalu. Liczy, że PIP skłoni szpital do zaprowadzenia warunków