W bydgoskim pośredniaku roi się od poszukujących pracy sprzedawców, ślusarzy i rzemieślników. Wcale nie od magistrów ochrony środowiska, pedagogiki czy polonistyki - choć ci narzekają na brak pracy najgłośniej. - Wciąż powtarzane opowieści o absolwentach źle wybranych kierunków, którzy
Po polonistyce na kosmetykę, po socjologii na bhp, po rolnictwie na pomocnika weterynarza. Coraz więcej magistrów uczy się drugiego zawodu w szkołach policealnych, w których nie trzeba mieć nawet matury. Sposób na dobre CV? - Szczypta kłamstwa 24-letnia Katarzyna Nowacka po zdobyciu licencjatu
Teoretycznie 3-4-letnie studia doktoranckie przygotowują przyszłą kadrę naukową uczelni wyższych i innych ośrodków naukowych. W praktyce absolwenci, z wyjątkiem osób już zatrudnionych, są zmuszeni starać się o posady przeznaczone dla magistrów, a nawet osób z wykształceniem średnim. Powód: brak
być dziennikarką. - Dla 128 politologów, którzy w pierwszej połowie tego roku zarejestrowali się w dolnośląskich urzędach pracy wpłynęły trzy oferty od pracodawców. Ewa Biegała wybrała pedagogikę, bo fascynowała ją złożoność ludzkiej osobowości. - 6 proc. wielkopolskich magistrów pedagogiki trafia do
marketing albo pedagogikę, żeby potem wyjechać i robić kanapki? Oczywiście nie wiemy, czy sensowna była decyzja o studiowaniu marketingu. Ale duża część ludzi, którzy wyjechali, nie wykorzystuje swojego potencjału, co więcej, duża część go tam traci. W Wielkiej Brytanii jest duże zapotrzebowanie na siłę
kompleksy. Gdzieś tam siadłam sobie w kącie i nie mogłam pozbyć się wrażenia, że jestem z wioski i te wszystkie osoby wokół są ode mnie lepsze. Choć w domu nie było pieniędzy, zdecydowała, że będzie zdawać na studia. Dostała się na pedagogikę. Teraz pisze magisterium i jest wolontariuszką w domu dziecka
podstawie umowy zlecenia, zarabia 3 890 zł brutto za 4 dni pracy w tygodniu (czasami pracuje wieczorami, może dostosowywać godziny pracy do swoich zajęć). W tym roku kończy informatykę i uzyska tytuł magistra. Wcześniej pracował w firmie zajmującej się sprzętem wojskowym, gdzie zarabiał więcej, ale
przedmioty praktyczne. Prócz tego fizjologia, antropologia, biomechanika czy przedmiot czysto pedagogiczny - higiena szkolna. Na roku III można wybrać więcej dowolnych przedmiotów praktycznych, jak gimnastyka artystyczna czy judo. Pojawia się też pedagogika i psychologia oraz turystyka i
miastach jest już trudniej. - W Olsztynie bardziej się dorabia, niż zbiera zawodowe doświadczenia. Najwięcej studentów udziela korepetycji, część pracuje na promocjach, w sklepach i w barach - mówi Kamila Kulpa, studentka II roku pedagogiki na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Nie lepiej jest w Toruniu
praktycznych, jak gimnastyka artystyczna czy judo. Pojawia się też pedagogika i psychologia oraz turystyka i rekreacja szkolna. Wszystkie te przedmioty w niewielkim stopniu ulegną zmianie w przyszłości. Oczywiście studentów obowiązują praktyki - głównie w szkole i na koloniach
marzeń Michaliny. Jako dziecko zawsze zbierała kwiaty, układała bukiety, malowała. Dlatego po skończeniu pedagogiki na Uniwersytecie Śląskim zdecydowała się na pracę w kwiaciarni. Ofertę znalazła przez internet. Pracuje 40 godz. tygodniowo, od trzech lat, na razie nie widać szans na podwyżkę. Zna języki
i Paweł. Minęli się. Ona przyjechała do Warszawy z Włoszczowy pod Kielcami studiować politologię, on z Korczmina, małej lubelskiej wsi leżącej tuż przy granicy z Ukrainą, by uczyć się pedagogiki. Kiedyś na tym samym stołecznym dworcu bywał też Maciek. Wysiadał w piątek rano, wsiadał w niedzielę
parku, obecnie kończy zaocznie prawo). - W tego typu firmach - opowiada Marcin Hyła - już dziś można spokojnie osiągnąć średnią krajową. Bingo! Marcin Bralski ma szansę osiągnąć to, czego chce. Ja gram dalej. Opcja: zamów ekspertyzę Dokąd iść? Najwięcej chętnych jest na pedagogikę
Rok temu skończyłem chemię na Politechnice Warszawskiej. Jestem magistrem inżynierem, ale pracy w Polsce nie mogę znaleźć. Pracę w Niemczech znalazłem przez mojego wuja, który od 20 lat jeździ do tego samego gospodarza pod Frankfurt nad Menem do pracy sezonowej w winnicy. Właściciel winnicy