przypisana jest mężczyznom - 78 proc. mieszkanek miast (w Warszawie 80 proc.) i 71 proc. kobiet na wsi nie zgodziłoby się na to, by ich partner zrezygnował z pracy, gdyby to one zarabiały wystarczająco dużo, by zapewnić rodzinie byt. Skłonnych byłoby na to przystać tylko 15 proc. kobiet w miastach (w
Eurofound głównie to, co wynosi się z domu. Np. dzieci osób, które były bezrobotne, są o prawie jedną piątą bardziej narażone na bycie NEET-sem. Niskie wykształcenie rodziców to ryzyko podwaja, ich rozwód podnosi o 30 proc. Ci, którzy mieszkają w miejscach gorzej skomunikowanych, są półtora raza bardziej
Ministerstwo zdrowia chce osłabić samorząd lekarski. - Politykom nie udało się wystraszyć nas wzięciem w kamasze, więc robią zamach na demokratyczną instytucję - komentują lekarze. Minister Religa ogłosił, że jego resort pracuje nad pomysłem zwolnienia lekarzy z obowiązkowej przynależności do
swoje wybrane grupy pracowników, np. w negocjacjach płacowych broniły głównie lekarzy, a reszta pracowników służby zdrowia została pominięta. I dla nich nie starczyło na podwyżki. Kastowość utrudnia dialog. Poza tym stopień ochrony działaczy związkowych jest zbyt wielki i nieuzasadniony. To tak jak
chciałbym wreszcie pracować 160 godzin miesięcznie, a nie 300 jak teraz. Chciałbym sypiać spokojnie, zapewniając byt rodzinie - mówi. Ma córkę z mózgowym porażeniem dziecięcym, a rehabilitacja wymaga sporych pieniędzy. Zgodnie z informacjami od brytyjskich firm, które poszukują wśród polskich lekarzy
gdybym studiował bardziej rynkowy kierunek, byłoby lepiej.Teraz studia robi się po to, żeby mieć papier, a to głupota. Koleżanka mieszkająca w Niemczech mówi, że tam młodzi uczą się, żeby mieć zawód, bycie na przykład hydraulikiem to nie obciach. Zarabia się kupę kasy, jeździ dobrym samochodem i kupuje
, co różni osoby osiągające sukcesy od tych, które pozostają przeciętne w tym, czym się zajmują. Analizy prowadzono na podstawie samodzielnych badań oraz danych pochodzących z eksperymentów innych badaczy. Dzięki temu objęto nimi wiele grup zawodowych, m.in. muzyków, stenotypistki, sportowców, lekarzy
nadużyć. Do tego dochodzi bezrobocie w trudnych czasach kryzysu. Kiedy ma się perspektywę wyrzucenia na bruk, człowiek godzi się na wiele rzeczy, nawet na podpisanie niekorzystnej dla siebie umowy i na bycie dręczonym przez pracodawcę. Czy można dostać rozgrzeszenie za mobbing? Można. Oczywiście wymagana
najdrobniejszych zmianach w projekcie oraz bycie dołączanym jako CC do każdego maila. Po to płaci Ci za robotę, żebyś ją robił. Nadmiar inicjatywy Dyrektor marketingu dużej fundacji edukacyjnej uważa, że jeśli jest coś gorszego od braku inicjatywy to jest to ignorowanie wszystkich zaleceń i robienie czegoś
racji bytu. Kobiety pracują tak, jak na etatach, tyle, że bez przywilejów, które dają umowy o prace: np. bez prawa do urlopu czy zwolnienia, gdy same zachorują. Same muszą też opłacać ubezpieczenie. Kontrakty dla pracodawców to sposób przerzucania na nas kosztów funkcjonowania zakładów - twierdzi Beata
znaczną utratę słuchu w lewym uchu. Nie zamierza jednak zrezygnować z grania. - Gdybym słuchał tego, co mówią lekarze nie wychodziłbym z domu. Nie można przestać robić czegoś, co jest dla ciebie jak narkotyk. Zdarzają się takie momenty, że człowiek ma ochotę powiedzieć sobie dość, ale wynika to raczej ze
) przypadku szpitala w Brzezinach, gdzie 300 osób - głównie lekarze i pielęgniarki - założyło firmy i podpisało kontrakty ze swoim dotychczasowym pracodawcą na świadczenie usług medycznych. Szpital udostępnił im swój majątek - pomieszczenia i sprzęt. I wszyscy są zadowoleni. Pracodawca, bo oszczędza na ZUS i
problemami oddechowymi, ale kiedy lekarze uznali, że może już wrócić do domu, Florine musiała zostać kilka dni dłużej. Tyle czasu zajęło sanitariuszom ustalenie czy nie grozi jej żadne niebezpieczeństwo, ponieważ przed drzwiami wejściowymi do domu miała kilkucentymetrowy schodek. Dopiero kiedy jej zięć
kraść, żeby kupić bilet. Co trzeba zmienić w Polsce, aby ta dwójka jednak została? - Mam znajomego w moim wieku, który jest lekarzem, wyjechał właśnie na stałe do Wielkiej Brytanii pracować w swoim zawodzie. Zadałem mu to samo pytanie: co mogłoby go zatrzymać w Polsce. Odpowiedział: trzy tysiące
pieniędzmi, ale marzenia miałam zupełnie inne, chciałam zostać lekarzem. Zawsze interesowały mnie przedmioty ścisłe - biologia, matematyka. Oczywiście życie pisze rożne scenariusze a marzenia się zmieniają i nie zdecydowałam się na studia medyczne. Wykonywałam wiele zawodów, byłam przedszkolanką, kosmetyczką
bardzo się bali. Adam: - Ja najbardziej o kasę. Rozumiesz - siła oddziaływania etatu. Masz pracę, masz pewny byt - ty i rodzina. Tutaj jedziesz w nieznane, będziesz miał jakąś pensję, ale to pół etatu. Na początek umowa na trzy miesiące, próbna, jak wszędzie. Wiele godzin myślałem, czy na pewno warto
koloniach. - Przy komputerze nie wolno jeść, ale możecie czytać i pić herbatę. Nieobecności należy usprawiedliwić zwolnieniem lekarskim. W przeciwnym razie zmniejszamy pensję. Jak się jest chorym, to się idzie do lekarza, prawda? Pytam o warunki zatrudnienia i rodzaj umowy. - Jeśli się uczycie, dostajecie
przyznawania. Ta polityka się sprawdza? - No nie, bo bezrobocie właśnie wzrosło. Ale moim zdaniem wreszcie zaczęliśmy udowadniać ludziom, że bycie bezrobotnym to nie luksus, że bardziej opłaca się szukać pracy, niż dostawać z miesiąca na miesiąc coraz mniejszy zasiłek. To oczywiście dla
wstępny od lat się tu nie zmienił i z pewnością nie zmieni, ponieważ należy do grupy egzaminów sprawnościowych. Każdy AWF musi przetestować możliwości kandydata, choć nie każdy dokładnie tak samo. Zacząć trzeba od uzyskania specjalnego zaświadczenia od lekarza, które uprawnia do startu na
tkwi głębiej i sięga korzeniami do czasów, gdy nasi praojcowie uganiali się za zwierzyną łowną. Ich szanse przetrwania rosły wraz z pozycją w grupie i presją wywieraną na jej członków. Bezkarny dziś indywidualizm nie miał wtedy racji bytu. Ponieważ jesteśmy potomkami najbardziej towarzyskich przodków
. O lewicę z nabożeństwem wpatrującą się w hałdy, kominy, dziurawe drogi i wielomiliardowe długi odziedziczone po PRL-u. I o jej antagonistkę, najświętszą prawicę, "tę pierdolniętą husarię" (jak mówi poeta Marcin Świetlicki), dla której racją bytu jest istnienie postkomunistycznego wroga. Na
Joanna Szczęsna: Z przeprowadzonych na zlecenie "Gazety" i firmy AIG badań "Młodzi ludzie i rynek pracy" wynika, że młodzi ludzie marzą o założeniu własnej firmy lub objęciu posady menedżera w dużej zagranicznej firmie. Bycie urzędnikiem czy lekarzem nie wydaje im się specjalnie
paszport od siedmiu lat. Niemieckie paszporty mają ich kuzyni, sąsiedzi, znajomi, koledzy z klasy. Żeby je zdobyć, musieli udowodnić państwu niemieckiemu swoje pochodzenie. To znaczy, że od strony ojca byli w rodzinie Niemcy. Na tych terenach to nietrudne. Bytów i okolice należały przed wojną do Rzeszy
budować dla innych. Właścicielami domków w osiedlu Wacyn przy szosie do Warszawy są lekarze, prawnicy i profesorowie WSI. Janusz Szlanta z rodziną mieszka tam do dziś. Pierwsze mleko w województwie Gdy Janusz Szlanta podejmuje ważne decyzje, zwykle pyta o radę brata Borysława, szanowanego