zwolnić go za to z pracy. Łamią wtedy prawo. Joanna z Warszawy: - Przez półtora roku moja kierowniczka stosowała wobec mnie wszystkie możliwe mobbingowe praktyki. Kiedy napisałam skargę do dyrektora, a potem do prezesa firmy, zwolniono mnie z pracy. Zmuszono do podpisania zgody na rozwiązanie umowy o
Flerynki Janusz Czekaj. Drugi raz już nie próbował ogłaszać naboru. - To jest odpowiedzialna praca, nawet tylko przy kasie, a niedoświadczonego człowieka do obsługi pieca nie dam. Ludzie mają nadgodziny i jakoś dajemy radę - mówi. Podobnie poradziła sobie Teresa Pomianowska, kierowniczka restauracji
kancelarii, którą prowadzi razem z kolegami. Przeważnie biega w stresie od rana do wieczora, około godz. 15 czy 16 wspólnie wychodzą coś zjeść. - Nasze biuro jest w centrum. Wokół jest kilka restauracji, a jeśli chcemy zjeść gdzieś dalej, pakujemy się do samochodu i jedziemy - mówi. W pracy mają telewizor
. Sprzątają biura, zajmują się ich obsługą techniczną, prowadzą restauracje zakładowe i fitness-cluby. Marta na spotkaniu rekrutacyjnym w Sodexho słyszała, że zarobi "900 zł na rękę plus 10 proc. premii i dodatek za pracę w nocy" (ok. 160 zł miesięcznie). Razem z dziewięcioma koleżankami, z tego
40 godzin tygodniowo. 40 lat, wykształcenie zawodowe. 1408 zł - kierowniczka publicznej poradni psychologicznej w Łodzi. Dorabia w prywatnym gabinecie - 400 zł. 29 lat. 1408 zł - asystent uczelni artystycznej we Wrocławiu (25 godzin tygodniowo). Dorabia, ucząc grafiki komputerowej w szkołach
może prać własne rzeczy. Dwa razy do roku dostaje bony towarowe i paczki dla dzieci na święta. Może ubiegać się o preferencyjną pożyczkę z zakładu pracy i o dofinansowanie wczasów i kolonii. 1259 zł - sekretarka w sądzie okręgowym w Elblągu. 1259 zł - kelner w jednej z poznańskich restauracji. Z
mieście wojewódzkim w zachodniej Polsce. Na koniec roku nagroda (połowa pensji) oraz trzynastka. Służbowa komórka. 48 lat, wyższe wykształcenie. 7600 zł - dyrektor prywatnego zespołu szkół (podstawówka plus gimnazjum) w woj. małopolskim. 40 lat. 7600 zł - kucharz w dobrej restauracji w Poznaniu
zarabiają o blisko 400 zł brutto więcej). 2927 zł - kierowca autobusu MZK w Warszawie. Dostaje umundurowanie, bilety dla całej najbliższej rodziny, ubezpieczenie na życie. Pracuje w systemie zmianowym. 2927 zł - kelner w renomowanej restauracji w Gdańsku. Pracuje ponad 60 godzin tygodniowo. W pensję są
remontach. 531 zł - bufetowa w restauracji na pół etatu w Gorzowie Wlkp. (18 godz. w tygodniu, zazwyczaj wieczorami). Oprócz tego za 400 zł na rękę prowadzi księgowość i sprawy papierkowe u znajomego właściciela firmy cateringowej. Ma 34 lata, studiuje zaocznie. 531 zł - rehabilitantka-masażystka w
- pracownik kawiarenki w krakowskim kinie. 674 zł - stolarz w prywatnej firmie w średniej miejscowości pod Wrocławiem, wykształcenie zawodowe. 674 zł - pomocnik kucharza w chińskiej restauracji w Krakowie, wykształcenie zawodowe, zna angielski, pracuje ponad 50 godzin tygodniowo. 674 zł na rękę
karuzela. Pracuje 43 godziny tygodniowo. 1900 zł - kierowniczka księgarni w Poznaniu (mają ogólnopolską sieć). Pracuje 45 godzin tygodniowo. 2000 zł - samodzielny pracownik instytucji kulturalnej na Śląsku (organizacja wystaw, wydawnictwa). W tym roku 100 zł podwyżki na rękę. Dorabia prelekcjami o
zł - kasjerka na 1/2 etatu w krakowskim hipermarkecie. 645 zł - pracownik kawiarenki w kinie. Pracuje 20-40 godzin tygodniowo. 674 zł - pomocnik kucharza w chińskiej restauracji. Pracuje 50-60 godzin tygodniowo. 674 zł - pokojówka w hotelu zatrudniającym od 21 do 50 osób. 700 zł - szwaczka
Kasia, 26 letnia studentka z Lublina Wyjeżdżam do pracy po raz czwarty. Przez trzy miesiące będę pracowała jako pomoc w restauracji w rejonie Nadrenii. Zgodnie z umową mam pracować pięć dni w tygodniu po osiem godzin dziennie, ale liczby te nie do końca są prawdziwe. Jeśli będzie dużo gości, to
dostała premię za zdobycie tytułu "kasjer miesiąca", ale to było tak dawno, że już nie pamięta ile. Ma 26 lat, wykształcenie średnie. Choć ma pół etatu, to zdarza się jej pracować nawet 40 godzin w tygodniu. 600 zł - kelnerka z niespełna rocznym stażem w restauracji w centrum Krakowa. W
restauracji na umowie-zleceniu, plus drugie tyle z napiwków 870 zł - sprzątaczka w ośrodku zdrowia, fartuch dwa razy w roku 900 zł netto - inspektor w Inspekcji Handlowej z dodatkami stażowymi 900 zł na rękę - studentka za korepetycje z angielskiego w Katowicach. Pracuje ok. 15 godzin w tygodniu 900
, że cytowałam arabskich poetów i znałam losy Mahometa, skoro to oni mieli wille z basenem i łazienki wielkie jak moje dwa pokoje w akademiku. Fundowali mi kolacje w restauracjach, a kiedy wyjeżdżałam, przeszukiwali szafy, żeby mi oddać niepotrzebne ciuchy. Z etatu na uczelni zrezygnowała po pół roku