przy nich z grantów Europejskiego Funduszu Społecznego. Część firm oferuje zwalnianym kursy z: informatyki, księgowości, zarządzania finansami. Nie tracą przy tym ani złotówki, a szkolenia dla zwalnianych pracowników to często szansa na nowe życie. Z unijnych pieniędzy korzystają m.in. hutnicy z
, szanse na pracę dla osób nie posiadających doświadczenia czy wykształcenia kierunkowego, ale chcących się uczyć i "przekwalifikować" (wielu filologów pracuje w dziale księgowości) oraz możliwość ciągłego i planowanego rozwoju. No i bogaty pakiet socjalny, w którym są chociażby darmowe zajęcia
papier, ani doświadczenie. Dostał szansę w sklepie z materiałami budowlanymi. Nosił deski i cement, by po dwóch latach zająć się już księgowością. Kiedy wyjeżdżał z Irlandii, szef musiał na jego miejsce przyjąć aż dwóch pracowników. Dorabiał też na warsztatach fotograficznych, w bogatej firmie
, podyplomowe studia z bankowości. W spółce pracuje od 12 lat w dziale księgowości, od czterech lat nim kieruje. Ma do dyspozycji telefon komórkowy i darmowe przejazdy autobusami Komunikacji Miejskiej. Pracuje średnio 45 godzin. Miesięcznie dorabia ok. 1 tys. zł w biurze rachunkowym. Lekarz pierwszego
praktykantom. Potraktuj to jednak jako darmowy kurs zawodowy i inwestycję w siebie, która bez dwóch zdań kiedyś zaprocentuje. Staże z urzędu pracy. Cztery lata temu Małgorzata Kowalska, wtedy absolwentka liceum ekonomicznego, dostała się na finansowany przez pośredniak staż w dużym banku w swojej
początku dawała jasny sygnał, że jej bardzo zależy, że chce dla nas pracować, że jest skłonna zejść z ceny, że skoro nie mogę jej tyle zapłacić, to może chociaż dostałaby od firmy darmowy kurs angielskiego. Co ciekawe, to ona miała wtedy pracę, nie on.Kto wygrał?Zaproponowałam jej tyle, ile mogłam, dałam
tego dorabia 300 zł na rękę, sprzatając w tygodniu trzy mieszkania. Ma 55 lat, podstawowe wykształcenie, pracuje do 35 godz. tygodniowo 891 zł - 28-letni barman w pubie na starówce w Olsztynie, plus ok. 650 zł napiwków. Ukończył kurs księgowości, ale nie znalazł pracy w tym zawodzie. Pracuje
jako kelnerka i kucharka na imprezach wykupionych w restauracji. Codziennie darmowy obiad. 52 lata, wykształcenie średnie. 1600 zł - zielonogórska agentka ubezpieczeniowa (chodzi po domach i sprzedaje ubezpieczenia na życie). 38 lat, wykształcenie podstawowe (skończyła jednak wiele kursów
miesięcznie). Ma 29 lat, pracuje 20 godzin w tygodniu. 1427 zł - 40-letnia pielęgniarka w szpitalu w Poznaniu. Bonusy: dostęp do usług medycznych poza kolejnością, zniżki na leki, które nie przysługują zwykłym chorym, szkolenia zawodowe (komputerowy kurs obsługi programu medycznego wykorzystywanego przez
uciekli, zabiorą małego do domu dziecka. Wrócili. Imała się potem różnych zajęć. Kierowała szkołą wdzięku (jest po studiach pedagogicznych), na początku lat 90. zrobiła kursy księgowości oraz podyplomowe studia zarządzania i marketingu na SGH. Teraz Anna ma 50 lat i chce zostać na razie sekretarką w
warunki są na tyle korzystne, że możemy je zaakceptować. Przykładowo firma oferuje niską pensję, ale dodatkowo zapewnia bezpłatny udział w szkoleniach, kursach czy darmowe posiłki. Aby mieć pewność, że to, co zostało wynegocjowane jest dla danej osoby atrakcyjne warto przed przystąpieniem do negocjacji
preferencyjnych - 3 proc. w skali roku). 46 lat. 7600 zł - administrator sieci komputerowej w dużej firmie IT (Internet, telekomunikacja) w woj. zachodniopomorskim. Służbowy samochód, laptop i komórka. Dorabia 2000 zł, zakładając m.in. sieci w innych firmach. Studiuje na kursach MBA. 33 lata. 7600 zł
pracę magisterską partyjnemu notablowi. Gdyby odmówił, wyleciałby z uczelni. I nie był to odosobniony przypadek. Właściwie każdy doświadczony student wiedział, jak zakręcić się za darmową pracą magisterską. Je- chał do dowolnego miasta akademickiego, a tam, w uczelnianych bibliotekach - do wyboru, do